Automatyzacja podróży służbowych

W niemal każdym przedsiębiorstwie jest kilka takich procesów, które przez lata funkcjonują bardziej dzięki cierpliwości pracowników aniżeli dzięki dobrze wybranemu systemowi. Nikt ich specjalnie nie lubi, ale wszyscy wiedzą, jak się w nich poruszać. Ktoś pamięta, do kogo napisać. Ktoś wie, gdzie znajduje się aktualny plik. Podróże służbowe bardzo długo należały właśnie do tej kategorii procesów. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda niewinnie. Pracownik ma pojechać do klienta, na konferencję lub targi. Potrzebuje transportu, noclegu, zgody przełożonego i jasnej informacji, jak później rozliczyć wydatki. Nic, co powinno paraliżować organizację. A jednak w wielu firmach jedna delegacja potrafi uruchomić machinę administracyjną. W mailach pojawiają się pytania o limity hotelowe, klasę podróży, budżet, fakturę, koszt dojazdu, dane do rozliczenia, zgodę managera, alternatywny lot (w razie przedłużenia pobytu), zmianę terminu i jeszcze jedną wersję dokumentu, bo poprzednia zawierała nieaktualne informacje. Wtedy okazuje się, że prawdziwym kosztem podróży służbowej nie zawsze jest bilet lotniczy czy hotel. Bardzo często jest nim czas ludzi, którzy muszą tę podróż przeprowadzić przez nazwijmy to „ firmowy obieg”. Dlatego automatyzacja podróży służbowych to właściwie historia o tym, jak firmy próbują odzyskać kontrolę nad procesem, który przez lata obrósł „grubą warstwą” maili i arkuszy Excel oraz co gorsze, sporą dozą nieformalnych ustaleń.

Delegacja zaczyna się od człowieka, ale za często ma swoje zakończenie w skrzynce mailowej

Wyobraźmy sobie Martę, która pracuje w dziale sprzedaży i ma polecieć na rozmowę z ważnym potencjalnym klientem. Z biznesowego punktu widzenia sprawa jest banalnie prosta: spotkanie ma się odbyć, termin jest znany, a wyjazd ma konkretny cel. Marta stanowczo nie chce prowadzić korespondencji na temat każdego szczegółu podróży służbowej. Chce znaleźć połączenie lotnicze, wybrać sensowny hotel, upewnić się, że mieści się w zasadach firmy i mieć wszystko pod ręką, kiedy będzie już w drodze.

Po drugiej stronie jest jej manager, który wie, że bez spotkań z klientami trudno rozwijać biznes. Nie chce jednak zatwierdzać w ciemno kosztów, których nie widzi w szerszym kontekście. Chciałby wiedzieć, czy wyjazd jest zgodny z polityką podróży, czy nie przekracza budżetu i czy nie pojawiła się tańsza, rozsądna alternatywa.

Jest jeszcze osoba z administracji, Office Managerka, która w wielu przedsiębiorstwach jest cichym centrum dowodzenia delegacjami. To do niej trafiają pytania, prośby, wyjątki oraz… sytuacje awaryjne. To ona wie, gdzie szukać poprzednich ustaleń, jaką fakturę trzeba przekazać do finansów i kto aktualnie zastępuje osobę decyzyjną.

Wreszcie dział finansowy. Z jego perspektywy podróż służbowa nie kończy się wtedy, gdy pracownik wraca do domu. Dopiero wtedy zaczyna się etap dokumentów, rozliczeń, faktur i raportowania kosztów.

Każda z tych osób patrzy na ten sam proces podróży służbowej z nieco innej strony. Pracownik chce wygody, a manager chce kontroli. Administracja chce porządku, a finanse chcą kompletnych danych, na których mogą pracować. Spory problem pojawia się wtedy, gdy przedsiębiorstwo próbuje pogodzić te potrzeby za pomocą maili, arkuszy i wyłącznie pamięci organizacyjnej, które bywa ulotna.

Dlaczego pracownicy nie chcą już organizować podróży przez maile?

Pracownicy nie buntują się przeciwko procedurom dlatego, że nie rozumieją potrzeb firmy. Najczęściej rozumieją je aż za dobrze. Wiedzą, że delegacja kosztuje, że firma musi kontrolować wydatki, że nie każdy hotel będzie zgodny z budżetem. Nie chcą tylko uczestniczyć w procesie, który sprawia wrażenie zaprojektowanego dla dokumentów, a nie dla ludzi.

Każdego dnia pracownik może w kilka minut kupić bilet na prywatny wyjazd, zamówić transport, sprawdzić trasę, opłacić usługę i dostać potwierdzenie w aplikacji. Kiedy w pracy ma wykonać podobną czynność, ale nagle musi przejść przez kilka wiadomości, załączników i akceptacji, pojawia się dysonans.

Self-booking w podróżach służbowych odpowiada właśnie na tę zmianę oczekiwań. Pracownik samodzielnie wybiera lot, pociąg i hotel, a zasady są wpisane w proces, widoczne od razu i egzekwowane automatycznie. Patrząc na takie rozwiązanie z perspektywy podróżującego, to na pewno można zauważyć, że oznacza to mniej niepewności. Nie trzeba zgadywać, czy hotel jest za drogi. Nie trzeba szukać polityki podróży w firmowym folderze. Nie trzeba pisać do trzech osób, żeby upewnić się, czy można zarezerwować konkretną opcję.

Przedsiębiorstwa nie chcą więcej procedur. Chcą mniej chaosu

Z perspektywy firmy automatyzacja podróży służbowych nie polega na tym, żeby jeszcze mocniej kontrolować pracowników. Chodzi raczej o to, aby kontrola przestała zależeć od ręcznego sprawdzania każdej decyzji.

W wielu przedsiębiorstwach przez lata istnieją osoby, które znają politykę podróży niemal na pamięć. Wiedzą, jaki limit obowiązuje w danym kraju, kto może lecieć określoną klasą, kiedy potrzebna jest dodatkowa zgoda i jak rozliczyć nietypowy koszt. Taka wiedza jest cenna, ale jednocześnie mówiąc wprost dość krucha, bo często znajduje się w głowie jednej osoby albo w rozproszonych dokumentach.

Nowoczesne zarządzanie podróżami służbowymi przenosi tę (wcale nie magiczną!) wiedzę do procesu. Zamiast pytać za każdym razem, czy dana rezerwacja jest zgodna z zasadami, system worktrips.com sprawdza to automatycznie. To duża i zapewne zauważalna zmiana, bo organizacje nie potrzebują większej liczby maili z dopiskiem „proszę o akceptację”. 

Automatyzacja podróży służbowych

Gdy mówimy o automatyzacji podróży służbowych, łatwo skupić się wyłącznie na technologii. W praktyce chodzi jednak o coś znacznie bardziej przyziemnego, czyli uporządkowanie współpracy pomiędzy ludźmi, którzy uczestniczą w organizacji wyjazdu.

Jeszcze do niedawna każda delegacja przechodziła przez wiele rąk. Pracownik wysyłał prośbę o wyjazd, manager sprawdzał budżet, administracja szukała połączeń i hoteli, a księgowość zbierała dokumenty potrzebne do rozliczenia kosztów. Informacje krążyły między działami, często w kilku różnych narzędziach jednocześnie. 

Uczestnik procesuCo jest dla niego najważniejsze?Co zmienia automatyzacja?
PracownikSzybka organizacja wyjazdu, jasne zasady, dostęp do wszystkich potrzebnych informacji Może samodzielnie zaplanować podróż w ramach polityki firmy
ManagerKontrola kosztów i zgodność z celem biznesowymDostaje do akceptacji tylko te sytuacje, które rzeczywiście jej wymagają
Office / Travel ManagerPorządek w rezerwacjach, dokumentach i komunikacjiNie musi ręcznie koordynować każdego etapu podróży
HRBezpieczeństwo, komfort i doświadczenie pracownikaMa lepszy wgląd w to, jak podróże wpływają na ludzi
FinanseFaktury, koszty, raporty i przewidywalność budżetuDane trafiają do jednego miejsca i są łatwiejsze do analizy

Dzisiaj coraz więcej firm działa inaczej. Nowoczesny system do podróży służbowych worktrips.com łączy wszystkie etapy procesu w jednym miejscu. Poniższy schemat pokazuje, jak wygląda workflow podróży służbowej, od momentu pojawienia się potrzeby wyjazdu aż po raportowanie kosztów i analizę danych.

Automatyzacja podróży służbowych

Jak dane zmieniają rozmowę o podróżach służbowych?

W firmach, które zarządzają delegacjami ręcznie, rozmowa o kosztach często zaczyna się za późno. Dopiero gdy faktury trafią do księgowości, ktoś zauważa, że dany kierunek stał się droższy, że jeden dział podróżuje znacznie częściej niż pozostałe albo że wyjątki od polityki podróży przestały być wyjątkami. Automatyzacja podróży służbowych zmienia ten rytm. Dane są dostępne na bieżąco, więc firma może reagować szybciej. Może analizować koszty według kierunków, zespołów, typów podróży czy dostawców. Może też lepiej planować budżety i podejmować decyzje oparte na faktach, a nie na pojedynczych historiach zasłyszanych w firmowej kuchni.

Automatyzacja nie usuwa ludzi z procesu. Eliminuje z procesu niepotrzebne działania

Warto powiedzieć to jasno: automatyzacja podróży służbowych nie polega na tym, że firma przestaje potrzebować ludzi. Pracownik nadal planuje wyjazd. Manager nadal odpowiada za decyzje biznesowe. HR nadal dba o doświadczenie i bezpieczeństwo pracowników. Finanse nadal pilnują kosztów. Administracja nadal wspiera organizację. Zmienia się jednak to, czym ci ludzie zajmują się na co dzień. Zamiast przepisywać dane, szukać maili, przypominać o akceptacjach i ręcznie sklejać raporty (z worktrips.com mogą to robić automatycznie!), mogą skupić się na zadaniach, które wymagają oceny, doświadczenia i odpowiedzialności.

Podróż służbowa powinna pracować na biznes

Firmy nie rezygnują z maili w organizacji podróży dlatego, że nagle przestały lubić pocztę elektroniczną. Rezygnują z nich dlatego, że mail nie został stworzony do zarządzania złożonym procesem, w którym spotykają się budżety, polityki, dokumenty, bezpieczeństwo, akceptacje i raportowanie. Pracownicy nie chcą już pisać wiadomości w sprawie każdej rezerwacji, bo oczekują narzędzi, które pozwalają działać sprawnie i samodzielnie. Managerowie nie chcą ręcznie nadzorować każdej delegacji, bo potrzebują kontroli nad wyjątkami, a nie wyrażając się wprost administracyjnego mikrozaangażowania. Automatyzacja podróży służbowych porządkuje te zależności. Dzięki niej organizacja podróży służbowych staje się bardziej przewidywalna, zarządzanie podróżami służbowymi bardziej świadome, a workflow podróży służbowych mniej zależny od dobrej pamięci pojedynczych osób.

 

Najczęściej zadawane pytania o automatyzację podróży służbowych

Na czym polega automatyzacja podróży służbowych?

Automatyzacja podróży służbowych polega na przeniesieniu procesów związanych z organizacją, akceptacją, realizacją i rozliczaniem delegacji do jednego systemu worktrips.com. Zamiast wymiany maili, ręcznego sprawdzania budżetów i przepisywania danych do arkuszy Excel, poszczególne etapy odbywają się automatycznie zgodnie z zasadami obowiązującymi w firmie.

Jakie korzyści daje automatyzacja podróży służbowych pracownikom?

Pracownicy mogą samodzielnie planować wyjazdy (self-booking), szybciej uzyskiwać akceptacje i mieć dostęp do wszystkich informacji dotyczących podróży w jednym miejscu. Ogranicza to liczbę formalności oraz czas potrzebny na organizację delegacji.

Czym jest self-booking podróży służbowych?

Self-booking podróży służbowych to model, w którym pracownik samodzielnie wybiera loty, hotele lub inne usługi związane z podróżą. Jednocześnie system automatycznie kontroluje zgodność wyborów z polityką podróży i budżetem firmy.

Czy automatyzacja podróży służbowych oznacza utratę kontroli nad kosztami?

Wręcz przeciwnie. Nowoczesna platforma worktrips.com do podróży służbowych zwiększa kontrolę nad wydatkami. Firma widzi koszty w czasie rzeczywistym, może analizować zgodność z polityką podróży oraz szybciej zidentyfikować obszary wymagające optymalizacji.

Jak wygląda workflow podróży służbowych w nowoczesnej firmie?

Workflow podróży służbowych zazwyczaj obejmuje zgłoszenie potrzeby wyjazdu, self-booking, automatyczną weryfikację polityki podróży, proces akceptacji, realizację podróży, centralizację kosztów oraz raportowanie. Wszystkie etapy odbywają się w jednym środowisku, bez konieczności ręcznego przekazywania informacji pomiędzy działami.

Czy system do podróży służbowych sprawdzi się tylko w dużych organizacjach?

Nie. Z automatyzacji korzystają zarówno duże korporacje, jak i średnie firmy, które realizują regularne podróże służbowe. Im większa liczba delegacji, tym szybciej widoczne są korzyści związane z oszczędnością czasu i ograniczeniem pracy administracyjnej.

W jaki sposób digitalizacja delegacji pomaga działom finansowym?

Digitalizacja delegacji pozwala centralizować dokumenty, faktury i dane kosztowe w jednym miejscu. Dzięki temu księgowość nie musi ręcznie zbierać informacji z różnych źródeł, a raportowanie staje się szybsze i bardziej precyzyjne.

Jak platforma do podróży służbowych pomaga w egzekwowaniu polityki podróży?

System automatycznie sprawdza, czy wybrane przez pracownika opcje mieszczą się w limitach określonych przez organizację. W przypadku odstępstw uruchamiana jest odpowiednia ścieżka akceptacji, co pozwala zachować spójność procesu bez konieczności ręcznej kontroli każdej rezerwacji.

Jak wybrać system do podróży służbowych?

Wybierając system do podróży służbowych, warto zwrócić uwagę nie tylko na możliwość rezerwacji lotów czy hoteli. Dobre rozwiązanie powinno wspierać cały proces związany z delegacją: od zgłoszenia potrzeby wyjazdu, przez automatyczną kontrolę polityki podróży i akceptacje, aż po rozliczenia, raportowanie oraz analizę kosztów. Coraz większe znaczenie mają również funkcje związane z bezpieczeństwem podróżnych, raportowaniem ESG oraz integracją z firmowymi systemami finansowymi.

Ile można zaoszczędzić dzięki automatyzacji podróży służbowych?

Oszczędności wynikające z automatyzacji podróży służbowych nie dotyczą wyłącznie cen biletów czy hoteli. W wielu organizacjach największą wartość przynosi ograniczenie czasu poświęcanego na obsługę administracyjną delegacji. Mniejsza liczba maili, krótsze procesy akceptacyjne, automatyczna kontrola zgodności z polityką podróży oraz centralizacja dokumentów pozwalają znacząco zmniejszyć nakład pracy działów administracyjnych, finansowych i managerskich. W efekcie firma zyskuje lepszą kontrolę nad kosztami oraz większą efektywność całego procesu zarządzania podróżami służbowymi.

Kiedy warto wdrożyć platformę do podróży służbowych?

Najczęściej momentem przełomowym jest sytuacja, w której organizacja zaczyna zauważać, że podróże służbowe angażują coraz więcej osób i czasu. Jeżeli planowanie delegacji odbywa się głównie przez maile, dokumenty są rozproszone pomiędzy działami, a raportowanie kosztów wymaga ręcznego zbierania danych, warto rozważyć wdrożenie platformy do podróży służbowych. Im większa skala podróży, tym szybciej widoczne stają się korzyści wynikające z automatyzacji procesów i centralizacji danych.

Formularz kontaktowy
×

Umów bezpłatną konsultację i zobacz system worktrips.com na żywo!




    Dane podane w formularzu będą przetwarzane w celu udzielenia odpowiedzi na Twoje zapytanie, w szczególności w celu umówienia oraz realizacji bezpłatnej prezentacji systemu. Administratorem danych osobowych jest WorkTrips sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (Al. Wielkopolska 67/3, 60-603 Poznań). Szczegółowe informacje o przetwarzaniu Twoich danych osobowych znajdziesz w Polityce prywatności.