Zrównoważone paliwo lotnicze i ESG. Jak firmy mogą ograniczać emisje podczas podróży służbowych?
W tym poradniku przeczytasz o:
- Dlaczego podróże służbowe są ważnym elementem ESG?
- Czy rozwiązaniem jest ograniczenie lotów?
- Czym jest zrównoważone paliwo lotnicze SAF?
- SAF oznacza ograniczenie emisji dwutlenku węgla
- Dlaczego SAF jest tak ważne dla lotnictwa?
- Jak firmy, których pracownicy podróżują mogą korzystać z SAF?
- SAF, kompensacja i redukcja emisji. Czym to się różni?
- Lufthansa, KLM i inne linie pokazują, że SAF to tylko część rozwiązania
- Co firmy mogą zrobić już dziś?
- Zacząć od danych dotyczących podróży służbowych
- Ustalić zasady w polityce podróży
- Korzystać z programów SAF tam, gdzie ma to sens
- Kompensować emisje, których nie da się uniknąć
- Jak worktrips.com wspiera realizację celów ESG w podróżach służbowych?
- Kryzys paliwowy, rosnące koszty i nowe regulacje
- Ogranicz emisję dwutlenku węgla podczas podróży służbowych
- Najczęściej zadawane pytania dotyczące zrównoważonego paliwa i ESG

Jeszcze kilka lat temu przy organizacji podróży służbowej liczyły się głównie trzy rzeczy: cena, czas podróży oraz wygoda pracownika. Dziś coraz częściej dochodzi czwarty aspekt: jaki wpływ na środowisko będzie miała ta delegacja? W wielu przedsiębiorstwach emisja CO₂ zaczęła być częścią raportów, przetargów, rozmów z klientami, a w efekcie tego także decyzji zakupowych. Z naszych obserwacji w WorkTrips wynika, że jeszcze niedawno pytania o ślad węglowy podróży pojawiały się głównie w dużych międzynarodowych korporacjach. Dziś coraz częściej zadają je także średnie firmy. Część z nich przygotowuje się do nowych obowiązków raportowych. Inne po prostu chcą wiedzieć, ile naprawdę kosztuje ich mobilność, nie tylko w złotówkach.
Spotkania z kluczowymi klientami, targi branżowe, wizyty produkcyjne, audyty, negocjacje kontraktów czy uruchomienia projektów wymagają obecności na miejscu. Szczególnie przy podróżach międzykontynentalnych trudno znaleźć realną alternatywę dla samolotu. Pojawia się więc pytanie: jak możemy sprawić, aby loty były bardziej zrównoważone? Jedną z najważniejszych odpowiedzi jest SAF, czyli zrównoważone paliwo lotnicze.
Dlaczego podróże służbowe są ważnym elementem ESG?
W wielu organizacjach emisje związane z podróżami służbowymi trafiają do kategorii Scope 3, czyli emisji pośrednich. To emisje, które powstają poza bezpośrednią kontrolą firmy, ale są związane z jej działalnością. Przedsiębiorstwo może korzystać z energii odnawialnej w biurach, wymienić oświetlenie na energooszczędne czy ograniczyć zużycie papieru. Jeśli jednak jej pracownicy regularnie latają między Europą, Ameryką Północną i Azją, podróże służbowe mogą nadal odpowiadać za znaczącą część śladu węglowego organizacji. To trochę jak porządkowanie biurka przy pełnym magazynie dokumentów w drugim pokoju. Na pierwszy rzut oka jest lepiej, ale główny ciężar nadal pozostaje gdzie indziej.
Dlatego coraz więcej firm zaczyna analizować nie tylko koszty delegacji, ale także ich wpływ na środowisko. W praktyce oznacza to postawienie następujących pytań:
- Ile emisji generują nasze podróże służbowe?
- Które trasy są najbardziej emisyjne?
- Gdzie można wybrać kolej zamiast samolotu?
- Które loty są naprawdę konieczne?
- Jak dokładnie raportować emisje z podróży służbowych?
- Czy SAF może pomóc w realizacji celów ESG?
Zmieniają się też oczekiwania klientów. W procesach zakupowych coraz częściej pojawiają się pytania o strategię ESG, raportowanie emisji i konkretne działania redukcyjne. Sama deklaracja „dbamy o środowisko” już nie wystarcza. Firmy potrzebują twardych danych.
Czy rozwiązaniem jest ograniczenie lotów?
Pandemia wyraźnie pokazała, że część spotkań można skutecznie przenieść do świata online. Wiele firm ograniczyło liczbę krótkich wyjazdów, spotkań statusowych i wewnętrznych delegacji. Jednocześnie większość organizacji zobaczyła też drugą stronę medalu. Relacje biznesowe budowane wyłącznie przez ekran komputera nie zawsze są równie skuteczne jak spotkania twarzą w twarz. Pierwsze spotkanie z nowym klientem. Rozmowa o dużym kontrakcie. Audyt u dostawcy. Targi, na których jedna rozmowa przy stoisku potrafi otworzyć projekt na kilka lat. Są sytuacje, w których obecność na miejscu nadal ma ogromne znaczenie. Dlatego coraz częściej mówi się o sposobach na optymalizację wyjazdów biznesowych. Co to najczęściej oznacza w praktyce?
- wybór kolei na krótszych trasach,
- łączenie kilku spotkań w jednej podróży,
- planowanie delegacji z wyprzedzeniem,
- analizę emisji już na etapie rezerwacji,
- korzystanie z programów SAF,
- kompensowanie emisji, których nie da się uniknąć.
Czym jest zrównoważone paliwo lotnicze SAF?
SAF (z języka angielskiego Sustainable Aviation Fuel), to zrównoważone paliwo lotnicze produkowane z alternatywnych surowców zamiast tradycyjnej ropy naftowej. Może powstawać między innymi z:
- zużytych olejów spożywczych,
- odpadów organicznych,
- pozostałości rolniczych,
- odpadów leśnych,
- biomasy,
- syntetycznych paliw produkowanych przy użyciu odnawialnej energii.
Najprościej porównać SAF do zielonej energii w sektorze elektroenergetycznym. Tak jak prąd może pochodzić z farmy wiatrowej zamiast elektrowni węglowej, tak paliwo lotnicze może pochodzić z bardziej zrównoważonych źródeł niż ropa naftowa. Sam efekt dla użytkownika jest podobny: samolot nadal leci, ale ślad klimatyczny paliwa może być niższy w całym cyklu życia. Ważne jest też to, że SAF jest paliwem typu drop-in. Oznacza to, że może być mieszane z tradycyjnym paliwem lotniczym i wykorzystywane w obecnych samolotach oraz infrastrukturze lotniskowej. To właśnie dlatego SAF jest dziś uznawane za jedno z najważniejszych dostępnych narzędzi dekarbonizacji lotnictwa.
SAF oznacza ograniczenie emisji dwutlenku węgla
Samolot wykorzystujący SAF nadal emituje CO₂ podczas lotu. Różnica polega na tym, że emisje analizuje się w całym cyklu życia paliwa: od pozyskania surowców, przez produkcję i transport, aż po spalenie w silniku. Przy paliwie kopalnym do atmosfery trafia węgiel, który przez miliony lat był związany pod ziemią. Przy SAF część surowców pochodzi z obiegu krótszego, na przykład z odpadów biologicznych. Dlatego bilans w całym cyklu życia może być znacznie korzystniejszy. To trochę jak różnica między pożyczeniem książki z biblioteki a kupieniem nowej za każdym razem. W obu przypadkach czytasz książkę. Ale wpływ całego procesu jest inny. SAF nie jest więc magicznym sposobem na „zielony lot”. Jest raczej narzędziem, które pozwala ograniczać emisje tam, gdzie pełna elektryfikacja lub wodór nie są jeszcze realną alternatywą, zwłaszcza na trasach długodystansowych.Warto wiedzieć, że produkcja SAF jest dziś znacznie droższa niż produkcja tradycyjnego paliwa lotniczego. Wynika to z kilku powodów:
- ograniczonej dostępności odpowiednich surowców,
- niewielkiej skali produkcji,
- kosztownych procesów technologicznych,
- konkurencji o surowce z innymi sektorami,
- potrzeby certyfikacji i kontroli jakości.
Unia Europejska przyspiesza ten proces przez i zakłada stopniowe zwiększanie udziału zrównoważonych paliw lotniczych na lotniskach. Od 2025 roku minimalny udział SAF wynosi 2%, a w kolejnych dekadach ma rosnąć. W Polsce ORLEN wprowadził zrównoważone paliwo lotnicze do sprzedaży na wybranych lotniskach, m.in. w Warszawie, Krakowie i Katowicach. Oznacza to, że przewoźnicy startujący z tych portów, w tym Polskie Linie Lotnicze LOT, mogą korzystać z paliwa z domieszką SAF zgodnie z wymaganiami unijnego rozporządzenia ReFuelEU Aviation.
Dlaczego SAF jest tak ważne dla lotnictwa?
Lotnictwo ma trudniejszą drogę do dekarbonizacji niż wiele innych branż. Samochody osobowe można stopniowo elektryfikować, co już dziś obserwujemy. Część transportu miejskiego także można oprzeć na tramwajach, metrze i autobusach elektrycznych. Budynki można zasilać energią odnawialną, np. z instalacji fotowoltaicznych. Z samolotami jest znacznie trudniej. Przykładowo lot między Warszawą a Nowym Jorkiem wymaga ogromnej ilości energii. Akumulatory są dziś zbyt ciężkie, aby zastąpić paliwo lotnicze w długich trasach. Technologie wodorowe rozwijają się, ale ich masowe wykorzystanie w lotnictwie wymaga czasu, nowych samolotów, infrastruktury i standardów bezpieczeństwa. Dlatego SAF ma tak duże znaczenie. Jest rozwiązaniem, które można wdrażać w istniejącym systemie. Nie rozwiązuje całego problemu, ale pozwala działać już teraz. Nieprzypadkowo SAF jest dziś uznawane za najważniejsze narzędzie dekarbonizacji lotnictwa. Według Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA) zrównoważone paliwo lotnicze może odpowiadać za około 65% redukcji emisji potrzebnej branży lotniczej do osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku. Oznacza to, że nawet rozwój nowych napędów czy poprawa efektywności operacyjnej nie będą miały tak dużego wpływu na ograniczenie emisji jak upowszechnienie SAF.
Jak firmy, których pracownicy podróżują mogą korzystać z SAF?
Model Book & Claim skierowany przez linie lotnicze do firm działa on podobnie jak zakup zielonej energii elektrycznej. Firma finansuje określoną ilość SAF. Paliwo trafia do systemu lotniczego. Przedsiębiorstwo otrzymuje prawo do przypisania sobie korzyści emisyjnej wynikającej z wykorzystania tej ilości zrównoważonego paliwa. Jeśli firma kupuje energię odnawialną, prąd w gniazdku nie musi pochodzić dokładnie z tej jednej farmy wiatrowej. Energia trafia do wspólnej sieci. Liczy się to, że firma finansuje produkcję zielonej energii i może udokumentować jej zakup. Podobnie działa SAF w modelu Book & Claim.
SAF, kompensacja i redukcja emisji. Czym to się różni?
To ważne rozróżnienie. SAF pomaga ograniczać emisje u źródła, bo zastępuje część paliwa kopalnego bardziej zrównoważonym paliwem. Kompensacja emisji działa inaczej. Polega na finansowaniu projektów, które redukują lub pochłaniają emisje gdzie indziej. Mogą to być na przykład projekty związane z energią odnawialną, efektywnością energetyczną lub ochroną ekosystemów. SAF można porównać do zmiany składnika w przepisie. Nadal gotujemy tę samą potrawę, ale używamy mniej obciążającego składnika. Kompensacja przypomina natomiast posprzątanie po gotowaniu w innym miejscu. Pomaga, ale nie zmienia tego, co trafiło do garnka. Dlatego najlepsze strategie nie opierają się wyłącznie na kompensacji. Najpierw ograniczają emisje tam, gdzie to możliwe. Dopiero potem kompensują to, czego nie da się uniknąć.
Lufthansa, KLM i inne linie pokazują, że SAF to tylko część rozwiązania
Najwięksi przewoźnicy dobrze wiedzą, że samo SAF nie wystarczy do osiągnięcia ambitnych celów klimatycznych. Dlatego łączą kilka działań jednocześnie. Przykładem jest Lufthansa Group, która rozwija programy związane z SAF, inwestuje w nowsze samoloty i poprawia efektywność operacyjną. Ciekawym rozwiązaniem jest AeroSHARK, czyli specjalna folia inspirowana strukturą skóry rekina. Pokrywa część powierzchni samolotu i zmniejsza opór powietrza. Efektem jest niższe zużycie paliwa.
KLM również od lat rozwija programy umożliwiające klientom wspieranie wykorzystania SAF. Linie lotnicze coraz częściej udostępniają pasażerom i przedsiębiorstwom opcje dopłaty do bardziej zrównoważonego paliwa lub specjalne rozwiązania korporacyjne. Dla firm organizujących podróże służbowe ważny jest jednak nie sam fakt istnienia takich programów, ale możliwość ich uporządkowania. Kto z nich korzysta? Przy jakich trasach? Z jakim wpływem na raportowanie? Jak to połączyć z polityką podróży?
Co firmy mogą zrobić już dziś?
Najlepsze rezultaty daje połączenie kilku działań. SAF jest ważny, ale nie powinien być jedynym punktem strategii.
Zacząć od danych dotyczących podróży służbowych
Nie da się zarządzać emisjami z podróży, jeśli firma nie wie, kto lata, dokąd, jak często i jakimi środkami transportu. Pierwszym krokiem powinno być zebranie danych:
- liczba podróży służbowych,
- najczęstsze kierunki,
- udział lotów, kolei i samochodów,
- klasy podróży,
- emisje przypisane do tras,
- koszty poszczególnych typów delegacji.
W wielu firmach, to moment, kiedy odkrywa się coś niewygodnego: dane są rozproszone między mailami, fakturami, systemami rezerwacyjnymi i arkuszami.
Ustalić zasady w polityce podróży
Polityka podróży służbowych nie musi być wyłącznie dokumentem o limitach kosztów, klasach hoteli i zasadach akceptacji delegacji. Coraz częściej staje się narzędziem realizacji celów ESG. To właśnie w polityce podróży firma może jasno określić, jakie decyzje są preferowane, kiedy wybór bardziej zrównoważonego środka transportu jest wymagany, a kiedy uzasadniony jest lot samolotem. Dobrym punktem wyjścia są dane z raportów podróży. Jeśli firma widzi, że największy ślad węglowy generują na przykład krótkie loty krajowe, częste przeloty na jednej trasie to może przełożyć te obserwacje na konkretne zapisy w polityce. Przykładowe zapisy mogą dotyczyć:
- preferowania kolei zamiast samolotu na trasach, na których podróż pociągiem trwa do określonej liczby godzin (np. do 5 godzin),
- ograniczania lotów krajowych, jeśli istnieje realna alternatywa kolejowa (w zależności od trasy),
- wyboru lotów bezpośrednich, gdy pozwalają ograniczyć emisje i liczbę przesiadek,
- łączenia kilku spotkań w jedną podróż służbową zamiast organizowania kilku osobnych delegacji,
- korzystania z hoteli spełniających określone kryteria środowiskowe,
- uwzględniania emisji CO₂ obok ceny i czasu podróży podczas wyboru połączenia,
- zasad kompensacji emisji, których nie da się uniknąć.
Taka polityka nie powinna działać jak zakaz podróżowania. Jej celem jest raczej uporządkowanie decyzji. Z praktycznego punktu widzenia dobrze działa podejście etapowe. Najpierw firma analizuje dane z ostatnich 6 lub 12 miesięcy. Sprawdza, które trasy, działy i typy podróży generują największe emisje. Następnie wybiera kilka zasad, które mogą przynieść największy efekt bez wielu odczuwalnych zmian pracy zespołów. Po wdrożeniu nowych zapisów warto wrócić do danych po 6 miesiącach. To dobry moment, aby sprawdzić czy zapisy działają.
Polityka podróży powinna być żywym dokumentem, aktualizowanym na podstawie danych, a nie plikiem PDF, który ktoś raz wysłał mailem i od tamtej pory nikt do niego nie wrócił. Dobrze zaprojektowana polityka pomaga połączyć trzy perspektywy: potrzeby biznesowe, komfort pracownika i cele ESG. Dzięki temu zrównoważone podróże służbowe przestają być hasłem, a zaczynają działać w codziennych decyzjach rezerwacyjnych.
Korzystać z programów SAF tam, gdzie ma to sens
SAF może być szczególnie ważny przy trasach, których nie da się łatwo zastąpić koleją lub spotkaniem online. Dotyczy to zwłaszcza:
- podróży międzykontynentalnych,
- tras do miejsc bez dobrych połączeń kolejowych,
- wyjazdów strategicznych,
- podróży kluczowych zespołów sprzedażowych, technicznych i projektowych.
Firma nie musi od razu finansować SAF dla 100% podróży. Może zacząć od pilotażu, na przykład od wybranego regionu, działu lub procentu emisji.
Kompensować emisje, których nie da się uniknąć
Kompensacja emisji dwutlenku węgla nadal może być elementem strategii, jeśli jest traktowana jako uzupełnienie, a nie główna odpowiedź. Najpierw warto ograniczać liczbę zbędnych podróży, wybierać lepsze środki transportu i wspierać SAF. Dopiero później kompensować emisje, które pozostają. W przeciwnym razie kompensacja może stać się wygodnym alibi. A tego coraz częściej nie akceptują ani klienci, ani inwestorzy, ani pracownicy.
Jak worktrips.com wspiera realizację celów ESG w podróżach służbowych?
Na platformie worktrips.com użytkownicy mogą już na etapie planowania podróży porównywać ślad węglowy różnych środków transportu i podejmować bardziej świadome decyzje. To tak naprawdę pomaga przenieść ESG z poziomu deklaracji na poziom codziennych wyborów. Po zakończeniu podróży, przedsiębiorstwa mogą korzystać z raportów zawierających informacje o wygenerowanych emisjach CO₂. To szczególnie ważne dla organizacji przygotowujących raporty niefinansowe lub monitorujących własne cele środowiskowe.
Firma WorkTrips wspiera również klientów w zakresie kompensacji emisji CO₂ poprzez współpracę ze szwajcarską fundacją myClimate.org. W praktyce oznacza to, że zespół WorkTrips może przeprowadzić proces w imieniu klienta. Organizacja otrzymuje potwierdzenie wpłaty oraz certyfikat kompensacji, który może wykorzystać w działaniach ESG i komunikacji z interesariuszami.
Kryzys paliwowy, rosnące koszty i nowe regulacje
W ostatnich miesiącach branża lotnicza musiała mierzyć się z wieloma wyzwaniami. Rosnące ceny energii i kryzys paliwowy pokazały, jak duży wpływ na przewoźników mają dostępność i koszt paliwa. Jednocześnie presja regulacyjna i oczekiwania rynku sprawiają, że inwestycje w bardziej zrównoważone rozwiązania stają się koniecznością. Przyszłość lotnictwa to połączenie wielu elementów:
- SAF,
- nowoczesnych samolotów,
- lepszego planowania tras,
- efektywności operacyjnej,
- rozwiązań takich jak AeroSHARK,
- kompensacji emisji,
- bardziej świadomych decyzji firm i podróżnych.
Ogranicz emisję dwutlenku węgla podczas podróży służbowych
Zrównoważone paliwo lotnicze SAF pomaga jednak ograniczać emisje w całym cyklu życia paliwa i jest jednym z najważniejszych dostępnych dziś narzędzi dekarbonizacji lotnictwa. Dla firm organizujących podróże służbowe SAF ma znaczenie z trzech powodów. Po pierwsze, loty służbowe często trafiają do emisji Scope 3 i mogą mieć istotny wpływ na raportowanie ESG. Po drugie, model Book & Claim pozwala firmom wspierać wykorzystanie SAF, nawet jeśli same nie kupują paliwa lotniczego. Po trzecie, SAF wpisuje się w szerszą zmianę sposobu zarządzania delegacjami. Podróże służbowe coraz częściej muszą być zgodne z celami środowiskowymi firmy.
Najlepsze efekty daje połączenie kilku działań: dobrych danych, rozsądnej polityki podróży, wyboru mniej emisyjnych środków transportu, programów SAF i kompensacji emisji, których nie da się uniknąć. Chcesz lepiej mierzyć i ograniczać emisje z podróży służbowych w swojej firmie? Przetestuj platformę worktrips.com i zobacz, jak Twoja firma może planować delegacje, porównywać ślad węglowy różnych środków transportu i przygotowywać dane potrzebne do raportowania ESG.
Najczęściej zadawane pytania dotyczące zrównoważonego paliwa i ESG
Na czym polega Book & Claim w SAF?
Book & Claim polega na tym, że firma (której pracownicy podróżują służbowo) finansuje określoną ilość zrównoważonego paliwa lotniczego i przypisuje sobie korzyści emisyjne.
Czy SAF jest tym samym co kompensacja emisji?
Nie. SAF ogranicza emisje u źródła, bo zastępuje część paliwa kopalnego bardziej zrównoważonym paliwem. Kompensacja polega na finansowaniu projektów, które redukują lub pochłaniają emisje poza samą podróżą.
Czy w podróżach służbowych można raportować w ESG?
Tak. Emisje z podróży służbowych zwykle są ujmowane w Scope 3. Firmy potrzebują do tego danych o trasach, środkach transportu, klasach podróży i szacowanych emisjach CO₂.
Czy kolej zawsze jest lepsza niż samolot?
Na krótkich i średnich trasach kolej często generuje znacznie mniej dwutlenku węgla niż samolot. Nie zawsze będzie jednak najlepszym wyborem operacyjnym. Dlatego firmy powinny porównywać czas, koszt, dostępność i ślad węglowy.
Czy Lufthansa oferuje rozwiązania wspierające bardziej zrównoważone loty?
Tak. Lufthansa Group rozwija programy SAF, inwestuje w nową flotę i technologie zwiększające efektywność paliwową, takie jak AeroSHARK.
Czy KLM posiada programy SAF dla klientów biznesowych?
Tak. KLM rozwija rozwiązania umożliwiające klientom wspieranie wykorzystania zrównoważonego paliwa lotniczego, także w kontekście podróży korporacyjnych.
Jak worktrips.com pomaga w raportowaniu emisji dwutlenku węgla z podróży służbowych?
Narzędzie worktrips.com umożliwia porównywanie śladu węglowego różnych środków transportu już na etapie planowania podróży oraz udostępnia dane potrzebne do raportowania emisji po zakończeniu delegacji.





